Aby oszacować nakłady utrzymaniowe należy zaplanować strategię rozwoju serwisu. Okazuje się, że w przypadku serwera nie jest to wcale takie proste.
Trudnością okazuje się oszacowanie dokładnej mocy obliczeniowej generowanej przez użytkowników, co pokaże w którym momencie nasz serwer hostingowany nie wystarczy i trzeba będzie go zamienić na nasz własny sprzęt. Zależy to bardzo mocno od skryptu napisanego przez naszych programistów i po prostu statystyka dokładna jest niemożliwa do osiągnięcia przed uruchomieniem portalu. Dodatkowo wraz z jego rozwojem, wprowadzaniem nowych funkcjonalności skomplikowanie kodu będzie rosło, co będzie powodować, iż każdy użytkownik będzie generował coraz więcej mocy obliczeniowej.
Dlatego uważam, że dobrą metodą jest oszacowanie tego na podstawie aktualnie działających portali. Prezes do spraw finansów przygotował statystykę jeśli chodzi o ilość użytkowników (miesięczną) trzech portali: FB, Grono i nk. Okazuje się, że nk posiada w swojej serwerowni 2848 pracujących rdzeni i posiada 13 mln użytkowników miesięcznie. Oznacza to, że jeden serwer (zakładając średnio 16 rdzeni na serwer) obsługuje 76 tys. użytkowników. Grono posiada 130 serwerów i 3 mln użytkowników co daje 23 tys. userów na serwer. Facebook posiada zaś 30 000 serwerów i 0.5 mld użytkowników co z kolei daje niecałe 20 tys. użytkowników na serwer.
Jest to oczywiście zgrubne oszacowanie, ponieważ serwery różnią się między sobą mocą obliczeniową, zaś każdy z tych portali ma już kilka ładnych lat, więc zakładam, że ich serwery też już nie są pierwszej młodości. Dlatego w swoich obliczeniach założę, że nasze serwery będą posiadać po 16 rdzeni każdy i każdy z nich będzie w stanie obsłużyć ok 50 tys. użytkowników, co jest mniej niż w przypadku naszej klasy, jednak więcej od dwóch innych omawianych portali. Uważam ten szacunek za zgrubny ale całkiem prawdopodobne, że powinniśmy wstrzelić się w te liczby. Okazuje się więc, że nasz wykupiony serwer trzeba będzie zmienić na inny przy około 12 tysiącach użytkowników.
Teraz należy przewidzieć tempo wzrostu użytkowników. Uzgodniliśmy z zespołem, że realnym jest osiągnięcie 0.5 mln użytkowników w 5 lat. Funkcję wzrostu użytkowników przybliżyłem funkcją kwadratową, która powinna dość dobrze uwzględniać tempo wzrostu liczby użytkowników szczególnie na początku, gdy początek jest dość niemrawy. Trudno jest oszacować tą krzywą, ponieważ nie wiadomo, kiedy zacznie się ona wypłaszczać.
Zakładając taki jej przebieg okazuje się, że serwer hostingowany „wyczerpie się” po około 10 miesiącach. Do wtedy jego utrzymanie będzie kosztować 900 zł/mies. Następnie kupimy serwer dedykowany, który będzie kosztował ok 10 tys. zł (4x AMD Opteron 8358 QuadCore, 32 GB RAM, 1 TB dysk) + 5 tys. zł na oprogramowanie (Windows Server 2008). Zgodnie z szacunkami mocy obliczeniowej jeden serwer wystarczy nam do około 1.5 roku, wtedy będziemy musieli kupić następny. Szczegółowe momenty zmiany serwerów (w latach):
ilość użytkowników | moment dokupienia serwera | ilość posiadanych serwerów |
12000 | 0,8 | 1 |
50000 | 1,6 | 2 |
100000 | 2,2 | 3 |
150000 | 2,7 | 4 |
200000 | 3,2 | 5 |
250000 | 3,5 | 6 |
300000 | 3,9 | 7 |
350000 | 4,2 | 8 |
400000 | 4,5 | 9 |
450000 | 4,7 | 10 |
500000 | 5,0 | 11 |
Zatem do 10 miesiąca nasz koszt utrzymaniowy na serwer będzie wynosił 1 tys/mies. Później należy doliczyć 15 tys. zł na zakup kolejnego serwera, zaś jego utrzymanie zakładamy, że poniesie firma – zakładamy, że lokalny operator ma swoją serwerownię. Następnie w odpowiednich momentach trzeba będzie dokładać serwerów. Średnio w drugim roku dołożymy dwa serwery, w trzecim trzy, zaś w czwartym cztery. Razem po 5 latach będziemy w posiadaniu 10 serwerów.
Po jednym roku działalności zakładam zatrudnienie dodatkowej, trzeciej osoby, ponieważ już będziemy w posiadaniu jednego serwera, zaś serwis będzie się rozrastał. Osoba ta będzie pełnić funkcję programisty oraz administratora serwerów. Wraz z rozbudową serwerowni osoba ta będzie coraz mniej zajmować się programowaniem. Po dwóch latach planuję, że ta osoba będzie całkowicie skupiona na serwerowni (w trzecim roku należy przecież dołożyć 3 kolejne serwery), zaś do naszej drużyny zatrudnimy jeszcze jednego programistę. Będą to zatem 4 osoby, utrzymane już do końca piątego roku.
Jeśli chodzi o hot-spoty to ich rozbudowa zależy od popularności rozwiązania w stosunku do Google Location API. Przykładowo proponuję teraz dokładanie 100 hot-spotów rocznie (dodatkowo firmy zainteresowane same będą dokładać swój sprzęt, co nie jest wliczane w tą sumę). Uruchomienie jednego hot-spota kosztuje 250 zł, zaś jego utrzymanie 15 zł w przypadku łącza dostarczonego przez rodzimą firmę, zaś 70 zł w przypadku dodatkowego abonamentu internetowego.
Bardzo trudno jest więc policzyć nakłady utrzymaniowe w przeliczeniu na miesiąc, policzę zatem nakłady utrzymaniowe na każdy rok. Doliczę pensje dla pracowników technicznych (5 tys/mies) i dodanie każdego komputera wraz z zatrudnieniem pracownika.
kupno serwerów | utrzymanie serwerów | płace pracowników | kupno sprzętu | kupno hot-spotów | utrzymanie hot-spotów | suma (tys) | ilość posiadanych hot-spotów | |
1 rok | 15 | 10 | 120 | 0 | 0 | 9 | 154 | 50 |
2 rok | 15 | 0 | 180 | 4 | 25 | 63 | 287 | 150 |
3 rok | 30 | 0 | 240 | 4 | 25 | 117 | 416 | 250 |
4 rok | 45 | 0 | 240 | 0 | 25 | 171 | 481 | 350 |
5 rok | 60 | 0 | 240 | 0 | 25 | 225 | 550 | 450 |
Koszty roczne tego przedsięwzięcia są trochę przerażające, jednak główną ich częścią są płace dla pracowników...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz