W tym wątku przedstawię potencjał rynkowy wybranych portali. Omówię szczegółowo dane finansowe firm, które uznam za bezpośrednią konkurencję dla naszego projektu i krótko omówię społeczności, które nie są dla nas zagrożeniem.W dzisiejszym czasie istnieje wiele portali społecznościowych. Różnią się one funkcjonalnościami oraz ideom dla jakiej zostały stworzone. Na przykład głównym przeznaczeniem „myspace.com” jest dzielenie się plikami (muzyka, filmy, dokumenty itp.) pomiędzy użytkownikami. Ciekawym portalem jest „goldenline.pl”, który skierowany jest do wszelakiego rodzaju specjalistów i możliwości wymieniania pomiędzy nimi opinii oraz komentarzy. Kolejnym serwisem jest fotka.pl, która notuję spore zyski, a opiera się na ocenianiu zdjęć, które zostały wstawione przez innych użytkowników. Jednak nie są one dla nas bezpośrednim zagrożeniem, ponieważ albo nie mają zbyt dużej liczby użytkowników albo mają inne przeznaczenie od naszego serwisu. Dlatego uważam, że w przypadku badania potencjału rynkowego konkurentów należy skupić się na takich portalach jak „nasza-klasa.pl”, „facebook.com” oraz „grono.net”.
W chwili obecnej największym graczem na polskim rynku jest nasza-klasa. Generuje także największe zyski oraz jej wartość systematycznie rośnie. W roku 2008 przychód wyniósł około 27 mln złotych, a rok później było to już 63 mln zł. Jednak w chwili obecnej przeżywa pewnego rodzaju kryzys, ponieważ od kilku miesięcy nie potrafi powiększyć liczby użytkowników. Była początkowo skierowana do ludzi, którzy chcieli podtrzymać kontakt ze znajomymi z byłych szkół. Portal ten nie oferował zbyt dużej funkcjonalności. Mimo to zyskał dość dużą popularność głównie z powodu braku realnego konkurenta oraz wejścia na rynek w odpowiednim momencie. W roku 2008 pojawiła się polska wersja językowa Facebooka i nastąpił dynamiczny wzrost jego popularności. Obecnie jest to najszybciej rozwijający się serwis oraz bardzo poważna konkurencja dla naszej-klasy. W roku 2009 przychód facebooka w Polsce był szacowany na około 20 mln złotych. Posiada on o wiele większą funkcjonalność i przyciąga znudzonych użytkowników naszej-klasy. Prognozuję się, że do końca roku 2011 przekroczy liczbę użytkowników tego portalu. Skutki widoczne są już teraz w danych statystycznych. W ciągu 9 miesięcy liczba kliknięć wykonanych przez użytkowników naszej-klasy spadł z 13,3 do 8,3 mld, a także liczba odwiedzin strony zmalała, pomimo wzrostu użytkowników. W odpowiedzi twórcy serwisu zmienili strategię firmy. Wprowadzili wiele zmian i bardzo upodabniają się do facebooka.
Ostatnim portalem, który omówię jest grono. Jest to zdecydowanie najmniej perspektywiczny serwis z trzech wymienionych. Zyskał popularność dzięki opinii specyficznej elitarności osób, które należeć do społeczności. Aby dołączyć do grona trzeba było uzyskać zaproszenie od obecnego członka, który ręczył za nowo wstępującą osobę. Z czasem gdy portal zyskał popularność praktycznie każdy mógł uzyskać dostęp i nie było to już żadnym wyróżnieniem, co zniechęciło użytkowników. Kolejnym czynnikiem, który nie spodobał się społeczności było zbytnie upodobnienie się do facebooka. W pewnym momencie grono przeżywało bardzo poważny kryzys i notowało spore straty finansowe co stawiało pod znakiem zapytania dalsze istnienie tego portalu. Rok temu został zgłoszony wniosek o upadłość jednak sąd go oddalił. W latach od 2006-2008 spółka przynosiła spore starty, a zaległe wierzytelności w roku 2008 wynosiły około 1,5 mln złotych. Od roku 2006 właściciele grona szukali inwestora, a wartość serwisu została wyceniona na 60 mln złotych. W obecnej chwili sytuacja finansowa firmy poprawiła się. Nie generują już strat, a wartość serwisu szacowana jest na około 70 mln złotych.
Obecnie największym potencjałem rynkowym wśród portali społecznościowych może cieszyć się facebook. Nasza-klasa, która do niedawna była praktycznie bezkonkurencyjna musi podejmować bardzo nerwowe ruchy, aby zainteresować użytkowników. Wydaje mi się, że w przyszłości rynek może podzielić się pomiędzy tymi dwoma portalami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz